Data: 18.01.2010 | News
Najbliżej Atlas Arena, na ulicy Krzemienieckiej przy Grodzieńskiej znajduje się Cukiernia oraz sklep spożywczo-monopolowy. Obydwa otwarte do godziny 18ej.
Idąc aleją Bandurskiego i skręcając w prawo w Wileńską dojdziecie w sumie do trzech sklepów spożywczych: małego osiedlowego Gutka, większego supermarketu grupy handlowej Primus, otwartego do 21ej oraz do Carrefoura, gdzie można kupić coś na ciepło i na wynos. Spokojnie można tę trasę pokonać na piechotę, ale jeśli akurat trafi się autobus, bo dojazd jest bardzo wygodny: jeden przystanek spod samej Areny (autobus 86, kierunek Maratońska).
Chcąc się dostać do pozostałych lokali spod Areny należy kierować się w stronę ulicy Karolewskiej (to ta, którą jeżdżą tramwaje) – pierwszy najbliższy lokal znajduje się mniej więcej w takiej odległości, jak Carrefour, a więc można dojść do niego na piechotę. Cofanie się do najbliższego przystanku tramwajowego, bo ulicą Karolewską jeżdżą tylko tramwaje, oznaczałoby praktycznie spacer na Dworzec Kaliski, co mija się już nieco z celem. Dalej jednak, dla łatwiejszego opisania lokalizacji, operować będziemy nazwami przystanków. Wsiadając na przystanku przy dworcu w dowolny tramwaj (kierunek Wyszyńskiego) i jadąc 1 przystanek (Karolewska-Wileńska) dojedziecie do niepozornie wyglądających pawilonów. Tam właśnie mieści się całkiem duży Kebab. Można tam zjeść normalny obiad (króluje oczywiście shoarma) i napić się alkoholu.
Nieco dalej, przy drugim przystanku (Bratysławska – Wróblewskiego) w kolejnym pawilonie znajduje się mniejszy kebab – Pajda, a zaraz obok sklep spożywczy Społem. Fani wietnamczyzny znajdą zaś coś dla siebie po drugiej stronie ulicy – mały Bar Sajgon.
Na ulicy Wróblewskiego znajduje się również Żabka. Jeśli pójdziecie nieco dalej, między blokami, zobaczycie duży pawilon z napisem Toya na dachu (nie widać go z przystanku przy Wróblewskiego, ale jeśli pójdziecie dalej tak, jak jedzie tramwaj, z pewnością go dojrzycie). W tym pawilonie mieści się druga Żabka oraz całkiem pokaźny Bar Osiedlowy. Było to jedyne miejsce, gdzie niamal każdy stolik był zajęty, więc albo jest tam tanio, albo smacznie
Niedaleko trzeciego przystanku, Wyszyńskiego-Bandurskiego (to już kawałek drogi), usytuowanego przy charakterystycznym pomniku, znajduje się bar Kubuś. Nie do końca jesteśmy pewni czy dobrze go ulokowaliśmy na mapie, ale dla jasności dodaliśmy dodatkowy punkt orientacyjny – blok, na którym od strony ulicy namalowano dużą cyfrę 3
. Gdzieś tam, nieco w głębi, znajduje się pawilon, a w nim wspomniany bar Kubuś, serwujący obiady domowe. Jeśli wytężycie wzrok zobaczycie go z ulicy (zwłaszcza zimą
).
Przy czwartym przystanku, Wyszyńskiego – Centrum Handlowe Piaski, oprócz centrum handlowego (z bankomatem Pekao S.A. – tym z żubrzykiem) znajdziecie Pizzerię Piaski.
Wreszcie wysiadając na piątym przystanku (Wyszyńskiego – Retkińska) natraficie na McDonald’sa. Nie sposób go nie zauważyć. W sumie jazda tramwajem z dworca do McD trwa ok. 7 minut (na piechotę jakieś 15 szybkim krokiem).
Drugi McDonald’s znajduje się w nieco innej części miasta, a mianowicie przy ulicy Żeromskiego (przystanek Mickiewicza – szpital WAM). Wsiadając w tramwaj 10 (kierunek Augustów) lub 14 (kierunek Dąbrowa) na dworcu jedziecie jeden przystanek i wysiadacie po ok. 4 minutach drogi.
Wreszcie jest też sam dworzec Łódź Kaliska, a w jego obrębię pizzeria. W budynku zaś znajdziecie także mały bar (hot dogi, hamburgery, frytki).

polski
english




















